Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wypryski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wypryski. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 kwietnia 2015

Beauty blender - recenzja

Dziś miałam w końcu okazję użycia beauty blendera :) - dzięki Filipowi. Namoczona gąbeczka "urosła", co mnie rozbawiło. Z ogromną przyjemnością zaczęłam z niej korzystać. To był bardzo przyjemny zabieg.

Beauty blender - cudowna gąbeczka

Gąbeczka jest miękka i przyjemna w użyciu. Do makijażu zużyłam znacznie mniej produktów niż do tej pory! Na pewno moja cera jest mi za to wdzięczna :) Przy korzystaniu z niej czułam bardzo przyjemny chłód wynikający z tego, że gąbeczka była wilgotna. Poniżej efekt po użyciu BB.

Po użyciu beauty blendera

Nie zakupiliśmy "specjalnego" mydełka do mycia gąbeczki, wykorzystałam więc szampon oraz zwykłe mydło. Zwykłe mydło okazało się znacznie skuteczniejsze przy czyszczeniu tego produktu. Czyszczenie jej zajęło mi chwilę, ale wolę dłużej czyścić gąbeczkę zwykłym mydłem, niż wydać 70 zł na to "właściwe".

Z całego serca mogę polecić tą gąbeczkę. Sama się sobie dziwię, że tak długo zwlekałam z jej kupnem.


Buziaki,
Agnieszka

wtorek, 17 lutego 2015

32 tydzień ciąży

Ciążowe sprawy
Kolejny tydzień ciąży dobiega końca, a ja nadal mogę cieszyć się samodzielnością - sama wiążę swoje buty :D!
Czasami - podczas spacerów - doskwiera mi ból w krzyżu, ale jest do zniesienia. Najlepszym remedium na takie przypadki jest leżenie.

Krzywizna
Brzuch rośnie i rośnie. Jest pokaźniejszy. Teściowa stwierdziła, że w końcu widać, że jestem w ciąży :). Mój pępek opuścił swoją i teraz pokazał się w całej okazałości, przez co zabawnie przebija przez ubrania.

Moja krzywizna 32 tc

Mini metamorfoza
Ostatnio moimi myślami władała chęć zmiany pewnego szczegółu w moim wizerunku - koloru oraz długości włosów. Mijał dzień za dniem, a pragnienie zmiany we mnie rosło. W końcu stało się tak monstrualne, że mu się poddałam i poprosiłam mojego Filipa o dokonanie na mnie małego zabiegu, jakim jest koloryzacja czupryny. Przez chwilę był pewien obaw, ale ostatecznie zdecydował się ulec moim namowom (przedstawiłam mu biznesplan :D). Filip został moim stylistą. Dobrze wypełnił swoje zadanie. Wprawdzie kolor, który wybraliśmy, nie pokrył się z oczekiwaniami, ale został zaakceptowany. Wygląda naturalnie i zaspokoił - jak na razie - moja potrzebę zmiany. Jestem zadowolona do tego stopnia, że nie czuję potrzeby ścinania włosów.

Cera
Czekam, aż wszystkie - te drobne i te pokaźne - niedoskonałości znikną z mego oblicza (które stało się okrąglejsze ;)), ale najwidoczniej muszę uzbroić się w cierpliwość. Nie jest źle, ale miło by było, gdybym mogła cieszyć się piękną i gładką skórą.

Dobry nastrój to podstawa :)

Cukrzyca ciążowa
Cały czas kontroluję poziom cukru we krwi, przez co moje opuszki palców wyglądają jak kratery na księżycu. Poziom cukru udaje mi się trzymać w ryzach, choć czasem zdarzają się sporadyczne odchylenia od normy, czym staram się nie przejmować, gdyż jestem pod dobrą opieką specjalistów :).

Relaks
Ostatnio pozwalam sobie na więcej małych grzeszków, przy których się relaksuję. Jednym z nich jest poranny program śniadaniowy TVN - #DDTVN. Wcześniej tą przyjemność łączyłam z piciem kawy, ale w ciąży kawę musiałam odstawić. Kawę zastąpiłam wodą czy też rumiankiem. Jak mus, to mus.
Oprócz "Dzień Dobry TVN" oglądam rozmaite vlogi - te polskie, jak i zagraniczne. Te ostatnie nie pozwalają mi opuścić się w nauce języka angielskiego ;).
Ostatnim grzeszkiem jest telenowela - bodajże hiszpańska - pt. "Marina", bo jak grzeszyć, to na całego ;).

Małe grzeszki

Barber
Już niedługo, bo 19.02., Filip na urodziny. W związku z tym wydarzeniem stwierdziłam, że najlepszym prezentem będzie dla niego wizyta u barbera, który zaopiekuje się jego brodą oraz poradzi jak prawidłowo powinien ją pielęgnować.
Nie wiem kto bardziej cieszy się z tej wizyty :). Salon jest bardzo klimatyczny - jego obsługa również - co uatrakcyjnia wizytę. Za pierwszym razem udamy się tam razem, gdyż bardzo zależy mi na obejrzeniu całej procedury.

Torba do szpitala
Wczoraj, w Wittchenie, zakupiliśmy walizkę do szpitala. Jestem zadowolona :). Po tym zakupie poczułam się bardziej przygotowana do porodu niż wcześniej. Czuję się też spokojniej. Teraz wystarczy zacząć powoli ją pakować, by później nauczyć Filipa nawigowania po jej wnętrznościach :).

walizka Wittchen

Pranie
Wczoraj zrobiliśmy z Filipem pierwsze pranie ubranek dla naszej córeczki. Użyliśmy do tego produktów marki "Dzidziuś". Nie zakupiliśmy proszku do prania a płatki mydlane. Na chwilę obecną jestem z nich zadowolona i w przyszłości zamierzam wykorzystywać je do prania wszystkich naszych rzeczy.

Tośkowe pranie

A jutro przywitamy kolejny tydzień ciąży - 33. jak ten czas mija!

Buziaki,
Agnieszka

niedziela, 18 stycznia 2015

28 tydzień ciąży

Ostatnio obiecałam sobie, że zrobimy zdjęcie w 28 tygodniu ciąży i... Udało się :) Ten tydzień zaowocował w kolejne zakupy składające się na wyprawkę dla naszej córeczki. Wcześniej stworzyłam dokładne listy produktowe w Trello.

źródło: www.zapytajpolozna.pl

Moje samopoczucie w tym tygodniu jest niezmienne :) Na cerze nadal występują wypryski, jednakże stan mojej cery uległ delikatnej poprawie. Rzadko wychodzę z domu, bo mam zalecone leżenie, a spacery stanowczo zabronione. Pokonywanie schodów kończy się lekką zadyszką. Zakupy robię on-line, więc przesyłki dostaję do rąk własnych - jakie to przyjemne :) Czuję też lekkie zmęczenie, ale może to przez przymus leżenia w łóżku? Maleństwo kopie intensywnie tak, że jest to widoczne dla każdego obserwatora (mały bokser ;)).

Moja krzywizna w 28 tygodniu ciąży

W Ikei natknęliśmy się na promocję, dzięki której za zakup łóżeczka i materaca otrzymaliśmy 10% zniżki (-37,80 zł). Upust ten został nabity na kartę podarunkową, którą też od razu zrealizowaliśmy :) Zakupiliśmy białe łóżeczko Hensvik (249 zł) o wymiarach 60x120cm, materac Vyssa Vinka do łóżka (materac wyposażony jest w sprężyny Bonell, koszt materaca to 129 zł) oraz lniane prześcieradła (29,99/2szt.) na gumce (wybraliśmy kolor biały).

Nowy nabytek

łóżeczko Hensvik, materac Vyssa Vinka, lniane prześcieradła - IKEA

Poniżej lista rzeczy, które zakupiliśmy on-line (na dniach powinny do nas dotrzeć):


Lp.Nazwa


IlośćJ.m.Kwota
1FRIDA Aspirator do nosa

1szt.19,69
2NUK, szczotka z miękkiego włosia, dla dzieci i niemowląt od pierwszych dni życia
1szt.13,99
3BABY ONO zestaw pilniczek, nożyczki, cążki1szt.8,39
4FRIDA Filtry higieniczne 10 sztuk
1szt.2,59
5POWRÓT DO NATURY, naturalne mydło hipoalergiczne Delfinek dla dzieci, 100g
1szt.2,89
6DZIDZIUŚ mydło w kostce 100g1szt.1,89
7Kompresy MEDICOMP, jałowe 5x5cm, 50 sztuk1szt.5,49
8CLEANIC Kindii, Baby Sensitive, płatki kosmetyczne dla niemowląt, 60 sztuk1szt.4,89
9LINOMAG BOBO, krem A+ E, 50ml1szt.7,09
10CANPOL patyczki higieniczne 200 sztuk1szt.3,59
11BABY ONO termometr kąpielowy żabka1szt.5,59
12CANPOL ceratka higieniczna1szt.2,19
13CANPOL szczotka do butelek i smoczków z przyssawką1szt.7,39
14DZIDZIUŚ, płatki mydlane do prania, od pierwszych dni życia, 400g1szt.6,99
15DZIDZIUŚ Koncentrat do płukania odzieży dla dzieci i osób o wrażliwej skórze 1,5 litra1szt.12,99
16HIPP Baby Sanft, chusteczki pielęgnacyjne ultra sensitiv, 52 sztuki1szt.7,09
17LA ROCHE-POSAY Woda termalna 150ml1szt.22,89
18Podkłady higieniczne BELLA MAMMA 10 sztuk1szt.3,89
19CANPOL majtki poporodowe, rozmiar M/L 5 sztuk1szt.6,19
20LINOMAG, maść, 30g1szt.5,39
21Prenatal Complex 30 kapsułek OKAZJA
1szt.6,99
22Żuravit Complex, 30 kapsułek OKAZJA1szt.15,99
23ZIAJA, Liście Zielonej Oliwki, dezodorant roll-on, 60ml1szt.6,39
24L'Biotica balsam do ust regenerujący MEDIC 10ml1szt.6,89
25FLOS-LEK For Mum Preparat do pielęgnacji brodawek sutkowych 15ml
1szt.9,59


Na naszej liście jest jeszcze sporo rzeczy do nabycia, ale zostawimy je na następny miesiąc.

Posty dotyczące wyprawki znajdziesz TUTAJ.

poniedziałek, 8 grudnia 2014

23 tydzień ciąży

Nadszedł 23 tydzień ciąży. Wypryski, które pojawiły się na biuście, zniknęły. Zostały te na mojej twarzy. Pokrywają one policzki i linię szczęki.

moja cera

Ostatniej nocy stwierdziłam, że otwieram fabrykę Milki, gdyż pidżamę miałam poplamioną mlekiem. Pidżama poszła do prania, a rano obudziłam się z kolejną poplamioną pidżamą. Wniosek? Wszystko działa ;)

źródło: www.zapytajpolozna.pl/23-tydzien-ciazy.html 

Czasami zdarzają mi się napady gorąca, ale to jest do zniesienia. Obecnie moja waga wskazuje 57,1 kg, a przed ciążą 49.

Za tydzień czeka mnie badanie glukozy. Nie napawa mnie to radością, ale trzeba je wykonać. Przy okazji zrobię inne badania zlecone przez ginekologa oraz odbiorę ostatnie badanie moczu, z którego chciałabym odczytać spadek pH.

moja krzywizna :)

Pozdrawiam,
Agnieszka

czwartek, 27 listopada 2014

21 tydzień ciąży

21 tydzień ciąży zastał mnie chorą - niestety. Osłabienie, paskudny katar, ból gardła, a nawet kaszel chciał mnie dopaść, ale chyba skutecznie zniweczyłam jego niecny plan. Czasem domowe sposoby leczenia są bardzo skuteczne, innym nie, szczególnie wtedy, gdy za późno zareagujemy. Nie miałam już domowych skoków z malin, które ostatnio mnie uratowały, więc choroba się rozwijała, gdy dostałam dostawę od Mamy Filipa i zaczęłam się nimi szpikować, choroba zaczęła ustępować, co mnie niezmiernie cieszy.

Brzuch w 21 tygodniu ciąży


Jak złapałam to świństwo? Otóż dzięki znajomej, która z początku nie przyznała się do tego, że jest chora i przyjmuje różne specyfiki, więc przywitałam się buziakiem a potem siedziałyśmy blisko siebie. Gdy już się przyznała, było po ptakach...

Poza powyższymi niedogodnościami, czasem (choć już nie tak często jak w 19 i 20 tygodniu) odczuwam ból w okolicach żeber (lewa część ciała). Niejednokrotnie odnosiłem wrażenie, jakby mi kość wyskakiwała - bardzo nieprzyjemna sprawa. Przyznam, że po zakupie kojca ból już mnie nie nawiedzał, więc najpewniej chodziło o ułożenie ciała podczas snu. Jak widać to był bardzo opłacalny zakup.

Znamy już płeć naszego Maleństwa! :) Przesądy się sprawdziły. Spodziewamy się córki. Teraz już mamy 100% pewność i będziemy mogli skupić się na imieniu (a mamy całą listę imion dla dziewczynki). Dziecko rozwija się prawidłowo (yuppie!) i jest ruchliwe (baaardzo ruchliwe). Miło było je podziwiać po raz kolejny na monitorze.



Jeśli chodzi o cerę, to nie ulega polepszeniu. Mam sporo wyprysków. Myślałam, że z czasem zobaczę poprawę, ale na razie nie zanosi się na to.

Moja cera



Pozdrawiam,
Agnieszka


czwartek, 13 listopada 2014

19. tydzień ciąży

Kolejny tydzień przebiega na razie bez zakłóceń (ku mojej i Filipa radości - zważywszy, że za chwilę rozpoczyna się Hall of Games i roboty z tym jest co nie miara). Czasami tylko odczuwam ból w plecach, czy też w rejonie żeber, ale gdy poleżę chwilę, ból ustępuje. Czy brzuch rośnie? - z pewnością, dlatego musiałam nabyć nową, ciepłą kurtkę (w którą zmieszczę się, gdy mi jeszcze brzuch urośnie). Niestety ostatnio nie mieliśmy zbyt wiele czasu na poszukiwanie wygodnych butów, także ten punkt nadal pozostaje na liście "do zrobienia".


Odnośnie ostatniego postu dot. imion dla dzieci - wczoraj moja Mama podesłała nam listę imion, które Jej się podobają. Spodobało nam się po jednym i z żeńskich i z męskich. Czekamy też na książkę imion, o której wczoraj wspomniał kumpel. Podobno ma spory leksykon wraz ze znaczeniem imion - a to jest teraz mile widziane.

Trymestr II, 19 tydzień, źródło: http://www.zapytajpolozna.pl/

W poniedziałek - po Hall of Games (po imprezie będziemy mieli trochę czasu na zrobienie aktualnych i przede wszystkim dobrej jakości zdjęć) - wybieram się na kolejne badania, które muszę wykonać przed wizytą u ginekologa. Mam nadzieję, że i tym razem wszystko wyjdzie prawidłowo. Staram się jeść zróżnicowane posiłki (przyjmuję też witaminy) dlatego jestem dobrej myśli.

Wypryski jak były na twarzy, tak nadal mi towarzyszą i chyba nie zamierzają tak szybko zejść mi z cery, Jakoś z nimi wytrzymam ;)

Wczoraj w końcu udało nam się pójść do fryzjera, bo i włosy moje, jak i Filipa wymagały specjalistycznej interwencji. Miałam zniszczone, rozdwojone końcówki, a i forma fryzury pozostawiała wiele do życzenia. Wcześniej nie miałam głowy, by umówić się  na wizytę, a dodatkowo drażniły mnie intensywne zapachy. Teraz, gdy zapachy mi już nie dokuczają, mogłam ze spokojem skorzystać z usługi fryzjerskiej, a co za tym idzie - poprawić sobie humor (tak niewiele potrzeba do szczęścia ;)).

Kosmaty (nasz kot) przygotowuje się do zimy zmieniając sierść, więc jest co robić w domu :).

Cosmo

A w międzyczasie... Przygotowania do Hall of Games trwają.

Montaż ekranu

 Ponad pół kilometra kabli obsługujących kamery - do rozłożenia!

Pozdrawiam,
Agnieszka