Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hall of Games. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hall of Games. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 listopada 2014

Hall of Games

Te ostatnie trzy dni (14-16.11.2014), spędzone na targach gier komputerowych Hall of Games, były bardzo intensywne. Jako ekipa Gaming Grounds, mieliśmy sporo pracy. Czas mijał szybko, a z dnia na dzień ciężej się wstawało, a mimo to pod koniec niedzieli u wszystkich gościły ogromne uśmiechy i dopisywał humor. Dziś musiałam zarządzić dzień lenia ;)

Nieustannie pracujemy!

Niezbędnik na HoG - telefon, iPad, laptop i nogi ;)

Filip i Jego podium :)
Reżyserka
Pozytywnie mnie zdziwiło to, że dałam radę wytrzymać na nogach tak długo i tak intensywnie działać na evencie. W drugi dzień z samego rana miałam chwilowy kryzys w postaci mdłości, który jednak szybko minął i do końca targów miałam spokój.

Babcia mi cały czas powtarza, że mam o siebie dbać i o dziecko, żebym śpiewała, mówiła w różnych językach itp. :D Hm na razie nie zdobyłam się na to. Nie wiem jak mi to wyjdzie z biegiem czasu.

A jutro... Jutro czekają mnie badania. Liczę, że wyjdą pozytywnie. Trzymam za to wszystkie dostępne kciuki ;)

Pozdrawiam, Agnieszka

czwartek, 13 listopada 2014

Podsumowanie dnia

Postanowiłam podsumować dzień. Chciałam nagrać krótki vlog z wyprawy po kartki urodzinowe (i zarazem pochwalić się zakupem kurtki, która zwraca uwagę przechodniów), bo pogoda była ładna i jakość filmu dobry, ale rozpraszało mnie zbyt wiele rzeczy. Co chwilę przychodziły sms'y, więc odpuściłam. Miałam nadzieję, że w drodze powrotnej się uda, ale niestety już było ciemno. Dlatego też nagrałam krótki filmik telefonem - przednią kamerę mam słabą, więc jakość marna - mamy bardzo dobry sprzęt, ale "poszedł" w całości do Hali Stulecia.


Ważna jest dla mnie jakość składanych życzeń urodzinowych, imieninowych, gratulacji itp. (każda osoba dostaje szczerze napisane życzenia adresowane wyłącznie do niej), dlatego postanowiłam powrócić do wysyłania życzeń w formie papierowej. Odbiorca będzie miał pewność, że włożyłam w to więcej wysiłku niż przy wysyłaniu sms'a itp.

Dzisiejszy zakup - kartki urodzinowe dla bliskich

Wcześniej zakupiłam w TK Maxie kartki świąteczne, które mam nadzieję spodobają się adresatom :) Liczę też na pogodę - na śnieg, bo ostatnie Święta nie były tak magiczne jak te białe. 

Dziś do propozycji imion dla dziecka swoje pomysły podrzuciła mi siostra. Przez to wszystko coraz bardziej jestem ciekawa płci naszego maluszka.


Miłego wieczoru,
Agnieszka

19. tydzień ciąży

Kolejny tydzień przebiega na razie bez zakłóceń (ku mojej i Filipa radości - zważywszy, że za chwilę rozpoczyna się Hall of Games i roboty z tym jest co nie miara). Czasami tylko odczuwam ból w plecach, czy też w rejonie żeber, ale gdy poleżę chwilę, ból ustępuje. Czy brzuch rośnie? - z pewnością, dlatego musiałam nabyć nową, ciepłą kurtkę (w którą zmieszczę się, gdy mi jeszcze brzuch urośnie). Niestety ostatnio nie mieliśmy zbyt wiele czasu na poszukiwanie wygodnych butów, także ten punkt nadal pozostaje na liście "do zrobienia".


Odnośnie ostatniego postu dot. imion dla dzieci - wczoraj moja Mama podesłała nam listę imion, które Jej się podobają. Spodobało nam się po jednym i z żeńskich i z męskich. Czekamy też na książkę imion, o której wczoraj wspomniał kumpel. Podobno ma spory leksykon wraz ze znaczeniem imion - a to jest teraz mile widziane.

Trymestr II, 19 tydzień, źródło: http://www.zapytajpolozna.pl/

W poniedziałek - po Hall of Games (po imprezie będziemy mieli trochę czasu na zrobienie aktualnych i przede wszystkim dobrej jakości zdjęć) - wybieram się na kolejne badania, które muszę wykonać przed wizytą u ginekologa. Mam nadzieję, że i tym razem wszystko wyjdzie prawidłowo. Staram się jeść zróżnicowane posiłki (przyjmuję też witaminy) dlatego jestem dobrej myśli.

Wypryski jak były na twarzy, tak nadal mi towarzyszą i chyba nie zamierzają tak szybko zejść mi z cery, Jakoś z nimi wytrzymam ;)

Wczoraj w końcu udało nam się pójść do fryzjera, bo i włosy moje, jak i Filipa wymagały specjalistycznej interwencji. Miałam zniszczone, rozdwojone końcówki, a i forma fryzury pozostawiała wiele do życzenia. Wcześniej nie miałam głowy, by umówić się  na wizytę, a dodatkowo drażniły mnie intensywne zapachy. Teraz, gdy zapachy mi już nie dokuczają, mogłam ze spokojem skorzystać z usługi fryzjerskiej, a co za tym idzie - poprawić sobie humor (tak niewiele potrzeba do szczęścia ;)).

Kosmaty (nasz kot) przygotowuje się do zimy zmieniając sierść, więc jest co robić w domu :).

Cosmo

A w międzyczasie... Przygotowania do Hall of Games trwają.

Montaż ekranu

 Ponad pół kilometra kabli obsługujących kamery - do rozłożenia!

Pozdrawiam,
Agnieszka

czwartek, 6 listopada 2014

18 tydzień

18 tydzień ciąży upływa mi na pomocy w przygotowaniach do Hall of Games, czyli pierwszej edycji targów gier komputerowych, które odbędą się we Wrocławiu, w Hali Stulecia, w dniach 14-16.11.2014 r. Będę miała tam swój udział jako "człowiek" Gaming Grounds. Impreza ta będzie nie lada gratką dla fanów e-sportu. Można będzie mnie znaleźć na stoisku z koszulkami Gaming Grounds.

Jedna z faz przygotowań - koszulki

Święto Gier we Wrocławiu (magazyn CD Action)

O dziwo mam więcej siły i energii, więc wzięłam się za tworzenie treści (nawet kilkudziesięciostronicowych) i generalne porządki. Wczoraj na sprzątaniu spędziłam 2h. Żeby było mi raźniej, puściłam sobie odcinki Perfekcyjnej Pani Domu :D One zawsze dodają mi chęci do działania.

Jako, że nie lubię spędzać czasu w centrach handlowych, przerzuciłam się już jakiś czas temu na zakupy on-line, które są bardzo przyjemne i oszczędzają czas, ale największą frajdę sprawia mi odbieranie paczek. To jak Mikołaj :) Ostatnio zamówiłam nowy kominek do zapachów, gdyż stary był niewypałem (był mały i ciężko go było doczyścić). Zamieniłam stary na lepszy model z Yankee Candle. Teraz jestem w fazie poszukiwań zapalarki, coby nie osmolić niepotrzebnie kominka.

Moje małe królestwo zapachów

Jeśli chodzi o mój ciążowy brzuszek, to rośnie sobie powoli. Musiałam pożegnać się z kolejnymi rzeczami z szafy. Powinnam teraz kupić jakąś ciepłą kurtkę, bo w starą ledwo co się mieszczę. Zapinam ją na zatrzaski, które czasem się odpinają, ku uciesze znajomych :) Przydałoby się też nabyć jakieś wygodne, minimalistyczne i ciepłe buty, które pasowałyby mi zarówno do sukienek, jak i do spodni. To byłaby idealna sytuacja.

Zmęczona


iPad


Trymestr 2. 18. tydzień
Trymestr 2. 18. tydzień źródło: http://www.zapytajpolozna.pl/



Pozdrawiam,
Agnieszka