Antonina jest cudnym, pogodnym dzieckiem, jednak gdy dopada ją choroba staje się marudna, niezdecydowana, niezadowolona. A jak wiadomo – szczęśliwe dziecko, to szczęśliwy rodzic. Cała historia zaczyna się od żłobka...
Oboje z Filipem pracujemy – ciężko i w pocie czoła ;) – więc posyłamy naszą latorośl do żłobka. Żłobek jest pomocną instytucją. Małolata wynosi stamtąd wiele przydatnych umiejętności, uczy się komunikacji, socjalizuje się. Oprócz powyższych wynosi również – zbyt często – "gluty po kolana". Nie możemy sobie pozwolić na ciągłe nieobecności w pracy, bo wtedy świat się wali. Staramy się temu zapobiegać, a jak to nam się nie udaje – podejmujemy walkę – skuteczną.
Jak sobie z tym radzić? Jeśli rozmowy z personelem i innymi rodzicami nie przynoszą skutków, aplikujemy w młodą witaminy. Stosujemy się do zaleceń naszego lekarza, ale ponadto podajemy Tosi przede wszystkim kompleks witamin w syropie o obłędnym smaku, Echinasal, witaminę C, tran, herbatę z liści malin albo sok z malin – na ciepło. Skuteczne okazują się inhalacje solą fizjologiczną i aromaterapia.
W czym pomaga nam aromaterapia i jak to ugryźć? Aromaterapia okazuje się remedium w przypadku zatkanego nosa. Dzięki niej małolata śpi spokojnie – ku naszej uciesze – i nie "charczy" jak zardzewiały Fiat. Co pomaga nam udrożnić drogi oddechowe? Połączenie oleju kokosowego z olejkiem eterycznym z drzewa herbacianego / pichtowym / eukaliptusa czy też amolem.
W skrócie:
– witamina C – wspomaga odporność organizmu, powinno się ją stosować (albo spożywać produkty o wysokiej jej zawartości) w celach zapobiegawczych / profilaktycznych;
– Echinasal – wspomagający odporność preparat roślinny na bazie wyciągu z liścia babki lancetowatej, ziela grindelli, owoców róży, wyciąg z ziela tymianku i jeżówki purpurowej; jest środkiem profilaktycznym w okresach zmniejszonej odporności oraz pomocniczym – w łagodnych stanach zapalnych górnych dróg oddechowych z objawami kaszlu, np. w przebiegu przeziębienia;
– herbata z liści malin – napar z liści malin ma działanie ściągające, przeciwzapalne i przeciwbakteryjne; łagodzi stany zapalne jamy ustnej i gardła, ma także działanie przeciwgorączkowe; liście malin zmniejszają biegunkę, hamują rozwój bakterii w jelitach,
– malina – tej roślinie powinno się poświęcić osobny post – wskazane jest jej stosowanie przy przeziębieniach, gorączce, chorobach zakaźnych, zaburzeniach trawiennych, skąpomoczu, biegunce, nieżycie żołądka i jelit;
– olejek z drzewa herbacianego – o niesamowitych właściwościach tego olejku pisałam już dwa lata temu, zachęcam do lektury (klik);
– tran – cenne źródło niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, bogaty w składniki o właściwościach antybiotycznych; działa odżywczo na organizm, przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie, wzmacnia ogólnie (fizycznie i psychicznie), pobudza procesy regeneracji tkanek.
Ponadto:
olejek melisowy, herbaciany, olejek cedrowy, cyprysowy i pichtowy hamują rozwój wirusów i bakterii. Olejek melisowy i cedrowy działają antywirusowo (działanie poparte badaniami).
Pozdrawiam,
Agnieszka
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moja apteczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moja apteczka. Pokaż wszystkie posty
piątek, 26 maja 2017
Katar u dziecka – zmora rodzica
Autor:
Wicia
o
06:30
4 komentarze:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
choroba,
domowa apteczka,
eko,
eko mama,
ekologia,
katar,
moja apteczka,
olejek cedrowy,
olejek herbaciany,
olejek melisowy,
olejek z drzewa herbacianego,
profilaktyka,
przeziębienie,
zioła,
ziołolecznictwo
niedziela, 20 grudnia 2015
Olejek lawendowy
Jakiś czas temu opisywałam dobroczynne działanie olejku z drzewa herbacianego. Tym razem po krótce zapoznam Was z równie wspaniałym olejkiem, jakim jest olejek lawendowy. Podobnie jak herbaciany, ma wszechstronne zastosowanie. W niektórych przypadkach, można je stosować zamiennie.
Oleum Lavandulae (olejek lawendowy)
jest silny w działaniu, można go stosować doustnie, ale czy byłabyś/byłbyś w stanie znieść koloński smak tego olejku? Wykazuje właściwości silnie odkażające, przeciwgnilne, przeciwgrzybicze, przeciwwirusowe, przeciwbakteryjne, przeciwropne, odwaniające, przeciwzapalne, przeciwtrądzikowe. Początkowo wywołuje lekkie pieczenie skóry, jednak ten objaw z czasem zanika. Nawet nierozcieńczony nie powoduje oparzeń czy nadmiernych podrażnień skóry.
Wcieranie lawendy wskazane jest przy postrzale, reumatyzmie, zapaleniu nerwu kulszowego, trądziku, łuszczycy, nieprzyjemnym zapachu potu (!!!), zapaleniu mieszków włosowych, wypryskach, przeziębieniu, osłabieniu, zastojach limfy, obrzękach kończyn, chorobach zakaźnych, ukąszeniach i użądleniach. Lawenda odstrasza owady i pajęczaki. Znakomicie leczy skutki ugryzień.
Patrz również: http://rozanski.li/?p=314
UWAGA!
Sposób użycia i dawkowanie:
Olejek lawendowy eteryczny należy zażywać 2-3 razy dziennie po 4 krople na miodzie. Pomaga przy kaszlu i przeziębieniu, zapaleniu zatok, nieżycie nosa. Można go łączyć z olejkiem cedrowym, pichtowym, cyprysowym oraz z prawdziwym srebrem koloidalnym (krople, syrop) w infekcjach opornych na antybiotyki.
Wymieszany z olejkiem herbacianym lub sandałowym 1:1 jest pomocny przy zwalczaniu nieprzyjemnego zapachu potu. Taka mikstura nadaje się również do wcierania przeciwko grzybicom i roztoczom, dla odpędzania uporczywych owadów oraz do smarowania wyprysków i ukąszeń owadzich/roztoczowych.
Masz ochotę na odprężającą kąpiel? Wkropl do wanny 10-12 kropel olejku. Dodawaj do kąpieli przy chorobach skóry i stanach stresowych, schorzeniach układu moczowego i oddechowego.
Co ciekawe, wcierany w skórę po kąpieli zapobiega cellulitis i rozstępom! Warto go w tym celu łączyć z olejkiem cedrowym.
W miejsca reumatycznie i artretycznie zmienione, opuchnięte, o słabym krążeniu krwi i limfy wcieraj go wymieszanego uprzednio ze spirytusem.
Skórę trądzikową, skłonną do ropnych zmian i łojotoku przemywaj mieszanką spirytusu salicylowego z dodatkiem 0,2% olejku eterycznego lawendowego i 0,2% olejku herbacianego.
główne źródła:
http://rozanski.li/
http://www.rozanski.ch/oleum.htm
Ja olejek lawendowy najczęściej stosuję przy praniu pieluch wielorazowych, dodaję kilka kropel do podajnika na płyn do płukania tkanin.
Pozdrawiam,
Agnieszka
Oleum Lavandulae (olejek lawendowy)
jest silny w działaniu, można go stosować doustnie, ale czy byłabyś/byłbyś w stanie znieść koloński smak tego olejku? Wykazuje właściwości silnie odkażające, przeciwgnilne, przeciwgrzybicze, przeciwwirusowe, przeciwbakteryjne, przeciwropne, odwaniające, przeciwzapalne, przeciwtrądzikowe. Początkowo wywołuje lekkie pieczenie skóry, jednak ten objaw z czasem zanika. Nawet nierozcieńczony nie powoduje oparzeń czy nadmiernych podrażnień skóry.
Wcieranie lawendy wskazane jest przy postrzale, reumatyzmie, zapaleniu nerwu kulszowego, trądziku, łuszczycy, nieprzyjemnym zapachu potu (!!!), zapaleniu mieszków włosowych, wypryskach, przeziębieniu, osłabieniu, zastojach limfy, obrzękach kończyn, chorobach zakaźnych, ukąszeniach i użądleniach. Lawenda odstrasza owady i pajęczaki. Znakomicie leczy skutki ugryzień.
Patrz również: http://rozanski.li/?p=314
Przeciwwskazania
Olejku lawendowego i nalewki lawendowej nie podawać kobietom ciężarnym. Można natomiast stosować u nich napar.
UWAGA!
Lawenda zwiększa laktację!
Sposób użycia i dawkowanie:
Olejek lawendowy eteryczny należy zażywać 2-3 razy dziennie po 4 krople na miodzie. Pomaga przy kaszlu i przeziębieniu, zapaleniu zatok, nieżycie nosa. Można go łączyć z olejkiem cedrowym, pichtowym, cyprysowym oraz z prawdziwym srebrem koloidalnym (krople, syrop) w infekcjach opornych na antybiotyki.
Wymieszany z olejkiem herbacianym lub sandałowym 1:1 jest pomocny przy zwalczaniu nieprzyjemnego zapachu potu. Taka mikstura nadaje się również do wcierania przeciwko grzybicom i roztoczom, dla odpędzania uporczywych owadów oraz do smarowania wyprysków i ukąszeń owadzich/roztoczowych.
Masz ochotę na odprężającą kąpiel? Wkropl do wanny 10-12 kropel olejku. Dodawaj do kąpieli przy chorobach skóry i stanach stresowych, schorzeniach układu moczowego i oddechowego.
Co ciekawe, wcierany w skórę po kąpieli zapobiega cellulitis i rozstępom! Warto go w tym celu łączyć z olejkiem cedrowym.
W miejsca reumatycznie i artretycznie zmienione, opuchnięte, o słabym krążeniu krwi i limfy wcieraj go wymieszanego uprzednio ze spirytusem.
Skórę trądzikową, skłonną do ropnych zmian i łojotoku przemywaj mieszanką spirytusu salicylowego z dodatkiem 0,2% olejku eterycznego lawendowego i 0,2% olejku herbacianego.
główne źródła:
http://rozanski.li/
http://www.rozanski.ch/oleum.htm
Ja olejek lawendowy najczęściej stosuję przy praniu pieluch wielorazowych, dodaję kilka kropel do podajnika na płyn do płukania tkanin.
czwartek, 5 listopada 2015
Olejek z drzewa herbacianego
Jakiś czas temu wspominałam o mojej fascynacji tematyką ziół i ich właściwościami (tutaj oraz tu). Pewnego dnia natknęłam się na coś zwanego olejkiem z drzewa herbacianego. Jak zwykle, kiedy coś mnie zainteresuje, poświęciłam trochę czasu na dokładne zbadanie tematu. Z opisu wynikało, że to dar niebios i wypadało by się w taki zaopatrzyć. Mimowolnie odkładałam zakup z miesiąca na miesiąc - głównie z braku czasu, aż w końcu znalazłam chwilę pomiędzy praniem a prasowaniem i w końcu go zamówiłam. Lista pozytywnych efektów jego działania jest chyba dłuższa od tablicy Mendelejewa a ja jestem nim zachwycona! Zdecydowanie wchodzi on na moją listę specyfików bez których nie można się obyć (zaraz po kawie i olejku kokosowym).
O co tyle szumu?
Badania dowodzą, że olejek ten ma najmocniejsze ze wszystkich olejków działanie przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwzapalne, przeciwświądowe i przeciwgrzybicze. Ma wszechstronne przeznaczenie lecznicze, odkażające, czyszczące. Wykorzystywany jest w leczeniu infekcji i licznych przypadłości. Pomaga zwalczać przeziębienia, katar i grypę, łagodzi choroby gardła oraz dziąseł. Wnika głęboko w skórę, wskutek czego zwiększa obszar swego oddziaływania i stymuluje układ odpornościowy. Olejek dobry jest na trądzik, oparzenia, pęcherze, odmrożenia, opryszczki (tzw. zimno) oraz liszaje. Skutecznie łagodzi skutki ukąszeń. Zapobiega zakażeniom, a ponadto przyspiesza procesy regeneracji. Olejek herbaciany niszczy bakterie wywołujące liczne choroby dróg oddechowych - przy chorobach zatok, gardła i kaszlu, stosowany w formie inhalacji.
No szok po prostu i niedowierzanie, bo brakuje jeszcze tylko żeby wyrastały po nim nowe organy kiedy stare zawiodą!
Ponadto Tea-Tree Oil (olejek herbaciany = Oleum Malaleucae) działa rozkurczowo, przeciwbólowo, wykrztuśnie, przeciwzapalnie i przeciwpierwotniakowo. Zabija roztocze chorobotwórcze. Odstrasza owady. Dobry do nacierania obolałych i opuchniętych stóp, do leczenia (masaże, wcieranie) kontuzji sportowych. Korzystnie działa wcieranie olejku w skórę przy reumatyzmie, chorobach przeziębieniowych i zakaźnych. W nieżytach układu oddechowego, zaburzeniach w przepływie żółci, kamicy żółciowej, bólach brzucha (4 krople na cukrze). Odświeża oddech. Do płukania jamy ustnej, gardła i narządów płciowych stosować 3-4 krople na szklankę wody ciepłej z 1 łyżką gliceryny. Stosowany także do leczenia ran (podobnie jak olejek eukaliptusowy), bowiem jako silny antyseptyk zapobiega zakażeniom, a ponadto przyspiesza procesy regeneracji. Wywiera wpływ rozjaśniający na skórę (pewnie dlatego ostatnio zrobiłam się blada - dodałam olejek do płynu micelarnego ;)).
Płyn do płukania tkanin:
Obecnie stosujemy połączenie olejku herbacianego i lawendowego podczas wieczornych kąpieli, dzięki czemu czujemy się jak w spa ;) Pomaga nam się odprężyć i zrelaksować.
Skarbnica wiedzy: http://rozanski.li/ oraz http://www.rozanski.ch/oleum.htm
Pozdrawiam,
Agnieszka
O co tyle szumu?
Badania dowodzą, że olejek ten ma najmocniejsze ze wszystkich olejków działanie przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwzapalne, przeciwświądowe i przeciwgrzybicze. Ma wszechstronne przeznaczenie lecznicze, odkażające, czyszczące. Wykorzystywany jest w leczeniu infekcji i licznych przypadłości. Pomaga zwalczać przeziębienia, katar i grypę, łagodzi choroby gardła oraz dziąseł. Wnika głęboko w skórę, wskutek czego zwiększa obszar swego oddziaływania i stymuluje układ odpornościowy. Olejek dobry jest na trądzik, oparzenia, pęcherze, odmrożenia, opryszczki (tzw. zimno) oraz liszaje. Skutecznie łagodzi skutki ukąszeń. Zapobiega zakażeniom, a ponadto przyspiesza procesy regeneracji. Olejek herbaciany niszczy bakterie wywołujące liczne choroby dróg oddechowych - przy chorobach zatok, gardła i kaszlu, stosowany w formie inhalacji.
No szok po prostu i niedowierzanie, bo brakuje jeszcze tylko żeby wyrastały po nim nowe organy kiedy stare zawiodą!
Ponadto Tea-Tree Oil (olejek herbaciany = Oleum Malaleucae) działa rozkurczowo, przeciwbólowo, wykrztuśnie, przeciwzapalnie i przeciwpierwotniakowo. Zabija roztocze chorobotwórcze. Odstrasza owady. Dobry do nacierania obolałych i opuchniętych stóp, do leczenia (masaże, wcieranie) kontuzji sportowych. Korzystnie działa wcieranie olejku w skórę przy reumatyzmie, chorobach przeziębieniowych i zakaźnych. W nieżytach układu oddechowego, zaburzeniach w przepływie żółci, kamicy żółciowej, bólach brzucha (4 krople na cukrze). Odświeża oddech. Do płukania jamy ustnej, gardła i narządów płciowych stosować 3-4 krople na szklankę wody ciepłej z 1 łyżką gliceryny. Stosowany także do leczenia ran (podobnie jak olejek eukaliptusowy), bowiem jako silny antyseptyk zapobiega zakażeniom, a ponadto przyspiesza procesy regeneracji. Wywiera wpływ rozjaśniający na skórę (pewnie dlatego ostatnio zrobiłam się blada - dodałam olejek do płynu micelarnego ;)).
Zastosowanie olejku herbacianego w pieluszkach wielorazowych
Aby odkazić pieluszki w praniu, dodaj 5 kropli olejku do podajnika proszku bądź bezpośrednio do bębna pralki, następnie wypierz pieluszki w zwyczajowo wybieranym cyklu prania. Pieluszki będą odkażone już w 40-50°C.
Ale przecież nie tylko zależy nam na odkażeniu, ale i walorach zapachowych, więc do podajnika na płyn do płukania tkanin dolej parę kropli olejku herbacianego z kilkoma kroplami innego olejku o preferowanym zapachu i działaniu odkażającym np. lawendowego.
Ale przecież nie tylko zależy nam na odkażeniu, ale i walorach zapachowych, więc do podajnika na płyn do płukania tkanin dolej parę kropli olejku herbacianego z kilkoma kroplami innego olejku o preferowanym zapachu i działaniu odkażającym np. lawendowego.
Olejek z drzewa herbacianego pomaga przechowywać pieluszki czekające w wiaderku na wypranie w higienicznym środowisku. 2 krople olejku na dnie wiaderka do przechowywania zabrudzonych, ale nie moczonych pieluszek, nadadzą im przyjemniejszy zapach, bądź 5-6 kropli na ściereczkę przymocowaną do wewnętrznej strony pokrywki pojemnika, by aromat się roznosił.
Jeśli namaczasz pieluszki, dodaj na każde 4 litry wody 20 kropli olejku.
Możesz również przygotować mieszankę wody z 2 łyżkami stołowymi olejku herbacianego i rozpylić nad stosem pieluszek czekających na pranie, albo wokół wiaderka.
Jeśli namaczasz pieluszki, dodaj na każde 4 litry wody 20 kropli olejku.
Możesz również przygotować mieszankę wody z 2 łyżkami stołowymi olejku herbacianego i rozpylić nad stosem pieluszek czekających na pranie, albo wokół wiaderka.
Płyn do płukania tkanin:
Wlej 1/2 łyżeczki olejku herbacianego do podajnika proszku lub podajnika na płyn do płukania w zwyczajowo stosowanym cyklu prania. Szczególnie cenny dodatek w praniu ręczników i wszelkich rzeczy podatnych na tęchnięcie i zatrzymywanie wilgoci.
W celu efektywnego używania olejków esencjonalnych często koniecznym jest ich rozcieńczenie w innym oleju - tzw. nośnikowym - by ułatwić wprowadzenie, rozprowadzenie czy wmasowanie olejku.
Najczęściej używanymi olejami nośnikowymi są:
- olej kokosowy,
- olej winogronowy,
- olej ze słodkich migdałów,
- olej z pestek moreli,
- olej z jojoba,
- olej z awokado,
- oliwa z oliwek i inne.
Obecnie stosujemy połączenie olejku herbacianego i lawendowego podczas wieczornych kąpieli, dzięki czemu czujemy się jak w spa ;) Pomaga nam się odprężyć i zrelaksować.
Skarbnica wiedzy: http://rozanski.li/ oraz http://www.rozanski.ch/oleum.htm
Pozdrawiam,
Agnieszka
poniedziałek, 31 sierpnia 2015
Jakimi kosmetykami może się dzielić matka z dzieckiem?
Do zakupów podchodzę z rozwagą. Dziesięć razy zastanawiam się czy dana rzecz jest nam potrzebna czy zbędna. Uwielbiam nabywać kosmetyki, które mogę wykorzystywać na sto różnych sposobów, a sytuacją idealną jest taka, gdy mogę stosować je ja, Filip i Tośka.
Olej kokosowy - cudowny olejek, którym regenerujesz włosy, ciało, zmywasz makijaż, dodajesz do posiłku. Ma przyjemny zapach. Idealny dla osób, które lubią oliwki do ciała.
Puder zwykle jest stosowany jako zasypka do pupy niemowlaka (czasem zastępuje ją mąka ziemniaczana), ale również na podrażnienia po goleniu! Ponadto włosy, które zgolimy nie odrastają tak szybko.
Maść nagietkowa ma właściwości lecznicze, regenerujące i odżywiające skórę. Maść można stosować na trudno gojące się rany, wybroczyny, ropne zapalenia skóry, urazy, sińce, odmrożenia, odparzenia, oparzenia, pękające naczynka. U mnie sprawdza się na spierzchnięte czy popękane usta. Na noc nakładam ją na całą twarz. A gdy nasz szkrab się zadrapie, sprawdza się bezbłędnie.
Woda termalna towarzyszyła nam na sali porodowej i poza nią :) Idealnie schładza, ale też nawilża skórę i ma właściwości przeciwrodnikowe.
Żel do mycia włosów i ciała BabyDream jest idealny nie tylko do mycia dziecięcego ciała, ale i też naszego. Często zastępuję nim produkty myjące do twarzy.
A Wy macie wspólną kosmetyczkę z Waszymi pociechami?
![]() |
| Wszechstronny produkt |
Olej kokosowy - cudowny olejek, którym regenerujesz włosy, ciało, zmywasz makijaż, dodajesz do posiłku. Ma przyjemny zapach. Idealny dla osób, które lubią oliwki do ciała.
![]() |
| Idealny na podrażnioną skórę |
Puder zwykle jest stosowany jako zasypka do pupy niemowlaka (czasem zastępuje ją mąka ziemniaczana), ale również na podrażnienia po goleniu! Ponadto włosy, które zgolimy nie odrastają tak szybko.
![]() |
| "Miód" na spierzchnięte i popękane usta |
Maść nagietkowa ma właściwości lecznicze, regenerujące i odżywiające skórę. Maść można stosować na trudno gojące się rany, wybroczyny, ropne zapalenia skóry, urazy, sińce, odmrożenia, odparzenia, oparzenia, pękające naczynka. U mnie sprawdza się na spierzchnięte czy popękane usta. Na noc nakładam ją na całą twarz. A gdy nasz szkrab się zadrapie, sprawdza się bezbłędnie.
![]() |
| Cudowny ochładzacz podczas upałów |
Woda termalna towarzyszyła nam na sali porodowej i poza nią :) Idealnie schładza, ale też nawilża skórę i ma właściwości przeciwrodnikowe.
![]() |
| Żel dla całej rodziny :) |
Żel do mycia włosów i ciała BabyDream jest idealny nie tylko do mycia dziecięcego ciała, ale i też naszego. Często zastępuję nim produkty myjące do twarzy.
A Wy macie wspólną kosmetyczkę z Waszymi pociechami?
Pozdrawiam,
Agnieszka
wtorek, 30 czerwca 2015
Zioła
Jestem pochłonięta szukaniem informacji na temat ziół, ziołolecznictwa. Od dawna ciekawił mnie ten temat, ale wielokrotnie sobie go odpuszczałam. Wtem dowiedziałam się od teściowej, że jest dr Różański, który prowadzi bloga na temat ziół. Minęło trochę czasu zanim wzięłam się za poszukiwanie jego bloga i od tamtej chwili, gdy chcę dowiedzieć się czegokolwiek na temat ziołolecznictwa, zaglądam głównie tam.
Któregoś pięknego, słonecznego dnia, spacerując z koleżanką poruszyłyśmy temat ziół. Wtedy pojawił się temat kozieradki i jej drogocennego wpływu... Oczywiście do dziś nie pofatygowałam się, żeby znaleźć informację na temat tej rośliny.
Gdybym w porę wzięła się w garść i przeczesała skarbnice wiedzy, to dowiedziałabym się że kozieradka obniża poziom cukru we krwi! Podobno jest ona stosowana w chińskiej i hinduskiej medycynie do leczenia cukrzycy.
Kozieradka ma również zastosowanie przy osłabieniu fizycznym i psychicznym, wychudzeniu, zaniku mięśni, chorobach reumatycznych i zwyrodnieniowych stawów, złamaniach kości, niedokrwistości, zaparciach, kamicy żółciowej, stłuszczeniach serca, nerek i wątroby, chorobach alergicznych, kaszlu, nieżytach układu oddechowego; stanach zapalnych powiek, spojówek i gałki ocznej (okłady + zażywanie doustne); troficznych chorobach skóry (zewnętrznie + doustnie), owrzodzeniach skóry, ropniach, przetokach ropnych skórnych, plamach na skórze, krwiakach, sińcach, owrzodzeniach błon śluzowych, stanach zapalnych jamy ustnej, gardła i narządów płciowych, oparzeniach, ranach, odleżynach; chorobach wrzodowych, ostrych nieżytach przewodu pokarmowego z bolesną biegunką i bólami brzucha; uprawianiu kulturystyki bez wyraźnych efektów przyrostu mięśni, zaburzeniach koncentracji i zapamiętywania, niedoborze estrogenów, niedoczynności kory nadnerczy.
Kozieradka zastosowana zewnętrznie działa regenerująco na skórę i śluzówki (irygacje i nasiadówki ginekologiczne, lewatywy doodbytnicze, płukanki, okłady, przemywanie schorzałych miejsc). Jest też środkiem zmiękczającym. Pomaga w leczeniu owrzodzeń żylakowatych, ran, świądu odbytu, odleżyn. Zmielone nasienie kozieradki wymieszane z tranem lub maścią tranową na papkę jest znakomitym środkiem gojącym rany, oparzenia, odmrożenia i ropnie (źródłó: dr Różański - znajdziesz tutaj przepisy na preparaty z kozieradki wraz z ich dawkowaniem).
Agnieszka
![]() |
| kozieradka źródło: luskiewnik.strefa.pl/farmakologia/trigonella.htm |
Któregoś pięknego, słonecznego dnia, spacerując z koleżanką poruszyłyśmy temat ziół. Wtedy pojawił się temat kozieradki i jej drogocennego wpływu... Oczywiście do dziś nie pofatygowałam się, żeby znaleźć informację na temat tej rośliny.
Gdybym w porę wzięła się w garść i przeczesała skarbnice wiedzy, to dowiedziałabym się że kozieradka obniża poziom cukru we krwi! Podobno jest ona stosowana w chińskiej i hinduskiej medycynie do leczenia cukrzycy.
Kozieradka ma również zastosowanie przy osłabieniu fizycznym i psychicznym, wychudzeniu, zaniku mięśni, chorobach reumatycznych i zwyrodnieniowych stawów, złamaniach kości, niedokrwistości, zaparciach, kamicy żółciowej, stłuszczeniach serca, nerek i wątroby, chorobach alergicznych, kaszlu, nieżytach układu oddechowego; stanach zapalnych powiek, spojówek i gałki ocznej (okłady + zażywanie doustne); troficznych chorobach skóry (zewnętrznie + doustnie), owrzodzeniach skóry, ropniach, przetokach ropnych skórnych, plamach na skórze, krwiakach, sińcach, owrzodzeniach błon śluzowych, stanach zapalnych jamy ustnej, gardła i narządów płciowych, oparzeniach, ranach, odleżynach; chorobach wrzodowych, ostrych nieżytach przewodu pokarmowego z bolesną biegunką i bólami brzucha; uprawianiu kulturystyki bez wyraźnych efektów przyrostu mięśni, zaburzeniach koncentracji i zapamiętywania, niedoborze estrogenów, niedoczynności kory nadnerczy.
Kozieradka zastosowana zewnętrznie działa regenerująco na skórę i śluzówki (irygacje i nasiadówki ginekologiczne, lewatywy doodbytnicze, płukanki, okłady, przemywanie schorzałych miejsc). Jest też środkiem zmiękczającym. Pomaga w leczeniu owrzodzeń żylakowatych, ran, świądu odbytu, odleżyn. Zmielone nasienie kozieradki wymieszane z tranem lub maścią tranową na papkę jest znakomitym środkiem gojącym rany, oparzenia, odmrożenia i ropnie (źródłó: dr Różański - znajdziesz tutaj przepisy na preparaty z kozieradki wraz z ich dawkowaniem).
Zioła są niedoceniane!
Wiesz, gdzie można kupić je on-line i w dobrej cenie?
Wiesz, gdzie można kupić je on-line i w dobrej cenie?
Lecę kupić miotłę ;) Zostanę wiedźmą, postawię chatkę na kurzej stopce, będę zbierać i suszyć zioła.
Pozdrawiam,Agnieszka
czwartek, 25 czerwca 2015
Droga Majko!
Dziękuję Ci za Twój wpis o zapchanym kanaliku łzowym i Jasnocie białej. Mała od wczoraj ma z tym problem. Na razie zrobiłam Tosi masaż pomiędzy kącikiem oka a grzbietem nosa oraz przemyłam jej oczko solą fizjologiczną. Rozpoczynam walkę! Jednak to nie będzie walka wyłącznie skierowana na udrożnienie kanalika. Tosia ma bakterie w moczu. Moczy pieluszki naokrągło, dlatego wielorazowe odkładamy na razie na półkę (pralka nam szwankuje ale od lipca będziemy mieć swoją - po przeprowadzce). Wczoraj Filip zawiózł jej mocz na posiew, aby dowiedzieć się z czym dokładnie mamy walczyć. Na razie Tośka przyjmuje dwa razy dziennie 1/3 tabletki furaginum z 5 kroplami witaminy C.
![]() |
| Jasnota biała |
JASNOTA BIAŁA
Działanie: ściągające, przeciwkrwotoczne, wyraźnie przeciwzapalne, fungistatyczne, antybakteryjne, przeciwwysiękowe, żółciopędne, ochronne na miąższ wątroby, rozkurczowe, metaboliczne.
Wskazania (doustnie): nieżyty układu oddechowego i pokarmowego, białe upławy, bolesne miesiączkowanie, nadmierne krwawienia miesiączkowe; zaburzenia przemiany materii; przewlekłe choroby skóry na tle metabolicznym; kruchość naczyń krwionośnych; hemoroidy; niewydolność i uszkodzenie wątroby. Sałatki z młodych liści i wierzchołków z oliwą – do kuracji witaminizujących, wzmacniających, mineralizujących i oczyszczających wątrobę oraz skórę.
Zewnętrznie: do okładów na oczy przy zmęczeniu, opuchnięciu, cieniach pod oczami, podrażnieniu, stanach zapalnych; do przemywania oczu i skóry jako środek przeciwzapalny i antyseptyczny.
Fitoterapia dawna, XVIII-XIX wiek: czyszczące krew i moczopędne, wzmacniające, krwiotwórcze, wykrztuśne, poprawiające czynności śledziony i jelit. Jako środek przeciwkrwotoczny, przeciwbiegunkowy. W leczeniu upławów białych, skrofulozy, niedokrwistości, krwotoków. Młode pędy jadalne, spożywane z oliwą na surowo. Mielone lub siekane listki jasnoty przygotowywano też podobnie jak szpinak, z cebulką, z czosnkiem, mąką i śmietaną. W stanie świeżym i jako macerat na chłodnej wodzie – dobre źródło witamin, potasu i aminokwasów.
Dawkowanie i preparaty: z kwiatów świeżych lub suchych sporządzane są napary na wodzie lub mleku (1-2 łyżki na szklankę). Pić kilka razy dziennie. Środek bezpieczny, nie wywołuje zatrucia po zastosowaniu nawet 6 szklanek dziennie. Można podawać dzieciom. Przy przeziębieniu, kaszlu, zapaleniu oskrzeli i płuc – na mleku z miodem i sokiem malinowym.
O Jasnocie białej można przeczytać tutaj (powyższy cytat ma tam swoje źródło / teściowa poleciła mi bloga dr Henryka Różańskiego - polecam gorąco) a o walce Majki z zapchanym kanalikiem tutaj.
Znalazłam już wiele zastosowań dla tego zioła :) Jeśli macie jakieś ciekawe książki, strony www, autorów na temat ziół, ziołolecznictwa, medycyny naturalnej dawnej i współczesnej - będę wdzięczna za informacje.
Maleństwo mimo swoich problemów z drogami moczowymi ma się dobrze. Ładnie przybiera na wadze. Waży obecnie 5300g :) (moje plecy coraz bardziej mi dokuczają). Jest wesoła i "gadatliwa". Uwielbia swoje książeczki kontrastowe 3M+ (Zofia Małachowska, Wydawnictwo Wilga), które zakupiłam poprzez stronę Empiku oraz książkę o kolorach ("Kolory" Herve Tullet), którą sprezentował jej Filip.
Pozdrawiam,
Agnieszka
Autor:
Wicia
o
13:15
13 komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
anyideas4life,
badania,
eko,
eko mama,
Jasnota biała,
książeczka kontrastowa,
mocz,
moja apteczka,
nerki,
niemowlak,
niemowlę,
pęcherz moczowy,
zioła,
ziołolecznictwo
Subskrybuj:
Posty (Atom)









