piątek, 22 maja 2015

Kolka czy nie?

"W trakcie wizyty u lekarza okazuje się, że rodzice często mylą kolkę z tzw. dyschezją niemowlęcą. Niemowlę nie może oddać stolca, napina się, płacze, po czym oddaje luźny stolec. Dyschezja wynika z czynnościowej niedojrzałości przewodu pokarmowego, zaburzenia synchronizacji między parciem na stolec a rozluźnianiem się zwieracza odbytu. Mija ona z wiekiem i nie wymaga leczenia. Należy ją natomiast odróżnić od zaparcia, w którym dziecko oddaje twardy stolec. Trzeba pamiętać, że niemowlę karmione piersią może oddawać stolec nawet raz na tydzień."


I bądź tu mądry człowieku... :/ Tosia ma bulgotanie w brzuszku, to co opisano powyżej, ulewa jej się, czasem można ją uspokoić noszeniem na brzuszku jak leniwca, nie ma stałej pory płaczu, noc przesypia bezproblemowo...