Pokazywanie postów oznaczonych etykietą diabetolog. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą diabetolog. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 lutego 2015

Wizyta u ginekologa

Wczoraj otrzymaliśmy wiele dobrych wieści :) Dostałam pozwolenie od lekarza na 30 min spacery, bo szyjka mi się utrzymuje od miesiąca na tym samym poziomie! Dodatkowo pozwoli to na obniżenie cukrów i trochę polepszy moją kondycję. 

Maleńka jest drobna - bałam się, że będzie duża - właśnie przez cukrzycę. Mała waży tyle, co o tydzień młodsze dziecię, ale nadal w normie. 1366 - oto jej waga :) - ruchliwa z niej bestia. Mała leży główką w dół. Pozycję przyjęła dziś genialną: jedną rękę trzymała pod główką na szyi - jak jej ojciec - jedna nóżka pod pupą, a druga przy twarzy. Akrobatka. Łożysko prawidłowo jest ułożone. Wszystkie parametry w normie :)
Ja obecnie ważę 59,5 kg, czyli przez miesiąc przybrałam 1 kg. Dostałam pochwałę za to, że morfologia bardzo mi się poprawiła. Lekarz powiedział, że na to nie liczył nawet :)

Wracając do cukrów - mam się tymi skokami nie przejmować i postępować jak dotąd, czyli eliminować to, co mi go podnosi. Dam radę :) Moje notatki mi pomagają.


Buziaki, 
Agnieszka

poniedziałek, 2 lutego 2015

Skoki cukru

Dziś idziemy do ginekologa. Cukier mój różnie się zachowuje. O 8:15 zjadłam śniadanie, po godzinie miałam trochę zbyt wysoki poziom cukru, a po pół godzinie od badania zrobiło mi się niedobrze i usta zaczęły lekko mrowić. Jak się okazuje może być to oznaką spadku cukru. Zmierzyłam cukier i rzeczywiście szybko nastąpiło jego obniżenie się... Ze 125 po 1h po posiłku do 92 w ciagu 30 min. Po 2h po posiłku cukier wynosił 90, mdłości też minęły.

Mrowienie ust miałam już kilka dni wcześniej, ale nie sprawdzałam z czym to może się wiązać. Dziś sprawdziłam: https://portal.abczdrowie.pl/pytania/jakie-objawy-swiadcza-o-spadku-cukru Trochę tutaj straszą, więc skonsultuję to z ginekologiem. Przygotowałam w tym celu wydruk moich pomiarów, z zaznaczonymi odchyleniami od normy. Diabetologa mamy dopiero 10.02., więc może ginekolog doradzi nam jak mamy postępować. 


Pozdrawiam,
Agnieszka

czwartek, 22 stycznia 2015

Wizyta u diabetologa

To była moja pierwsza wizyta u diabetologa. Zarejestrowałam się telefonicznie, ale musiałam jeszcze założyć sobie kartę pacjenta, co należy zrobić osobiście w okienku. Jak zwykle przywitały nas tłumy ludzi młodszych i starszych (oczywiście z przewagą tych ostatnich). Przy okienkach jest informacja, że pierwszeństwo mają kobiety w ciąży. Ludzie, gdy mnie zauważyli, od razu zareagowali... Jedni zachęcali bym czym prędzej podeszła do okienka, ale była też kobieta, która zaczęła marudzić. Przez nią przez chwilę miałam łzy w oczach, ale poszłam na przód kolejki. Stanęłam jako trzecia, między dwoma starszymi i przemiłymi osobami, dzięki czemu poczułam się lepiej. Są jeszcze dobrzy ludzie.

Czego dowiedziałam się u diabetologa?
Pani doktor powiedziała, że kobiety, u których zostaje wykryta cukrzyca ciążowa mają większe predyspozycje do cukrzycy w późniejszym wieku. Ta wiadomość nie jest krzepiąca... Najlepiej, gdybym trzymała podobną dietę już zawsze.

 Od czasu, gdy dowiedziałam się o cukrzycy (23.12.), wchodzę na stronę www.SlodkieMamy.edu.pl, gdzie znalazłam wiele ważnych dla mnie informacji. Ta samą stronę zalecił mi odwiedzić doradca diabetologiczny, który jasno powiedział, że cukrzyca ciężarnych jest czym innym niż zwykła cukrzyca - je się inaczej, inne produkty są dozwolone. Jednakże warto znaleźć sobie indeks glikemiczny produktów i mieć go pod ręką. Na stronie znajdują się dwa przykładowe jadłospisy - bardzo przydatna sprawa.

Przy cukrzycy należy zapomnieć o suszonych owocach, jeżeli są to świeże owoce, to niewiele i z umiarem - nie mogą być przejrzałe. To samo tyczy się warzyw, gdyż te mocno dojrzałe zawierają znacznie więcej cukru, o czym się przekonałam badając cukier po śniadaniu. Muszę unikać mleka. Zwykłe mleko zastąpiłam mlekiem sojowym i na jego bazie przygotowuję sobie koktajle owocowe. Można też spożywać je z płatkami owsianymi, migdałami, dynią i słonecznikiem (nie należy kupować gotowych, paczkowanych musli). Powinnam jeść ryby 3 razy w tygodniu. Należy zrezygnować ze wszelkiego rodzaju soków, które powinno zastąpić się wodą.

Od momentu wizyty mierzę cukier na czczo oraz godzinę po każdym z głównych posiłków, czyli już tylko 4 razy dziennie. Wcześniej mierzyłam cukier po godzinie, a następnie po dwóch. Mam wyznaczony cel: na czczo <90, 1h po posiłku <120.

Następna wizyta odbędzie się za 3 tygodnie. Zostały mi zlecone badania, które - mam nadzieję - wyjdą prawidłowo.


Pozdrawiam,
Agnieszka