środa, 26 listopada 2014

e-Zakupy

Ostatnio coraz częściej dokonuję zakupów przez Internet. Niejednokrotnie okazują się bardziej opłacalne niż w stacjonarnych drogeriach, nawet tych uchodzących za tanie.

Za poniższy zestaw - wraz z przesyłką - zapłaciliśmy 162,60 zł.

Ilość produktów:7
Wartość produktów:150,60 zł
Koszt przesyłki:12,00 zł
Do zapłaty:162,60 zł

Za sam tusz do rzęs zapłaciłabym w drogerii 99,00 zł, a za dokładnie ten eyeliner - 85,00 zł. Jak widać po rachunku, nabyłam 7 rzeczy w cenie 2 :D (a nawet lepiej). Uniknęłam przepłacenia, straty czasu i kolejek. Same plusy.


Mascara Infinito - Collistar

Professional Eyeliner - Collistar

Pianka do mycia twarzy, mleczko do demakijażu, żel pod prysznic - Bourjois 

Żele do mycia włosów i ciała dla mężczyzn - Adidas 

Próbki

Czekam też na kolejne nabytki, które pojawią się u mnie pewnie w przyszłym tygodniu, bo wybrałam tym razem standardową przesyłkę pocztową, zamiast kuriera - akurat w tym przypadku nie ma pośpiechu.

A jak kupuję jedzenie? :) Również online! Poprzez e-zakupy Tesco. Wtedy to szaleję i biedni dostarczyciele muszą wnosić 2l wody x 24 butelki na drugie piętro + inne zachcianki. Dostawa nie kosztuje wiele bo od 5 do 9 zł, ostatnia wyniosła nas 6 zł (wszystko zależy od dnia i godziny - sami decydujemy).

Pozdrawiam, 
Agnieszka

wtorek, 25 listopada 2014

Księga imion

Ostatnio dostałam w prezencie księgę imion. Od razu przejrzałam wszystkie imiona dziewczęce i muszę przyznać, że w książce zabrakło wiele podstawowych imion, co mnie niemiło zdziwiło. Liczyłam na to, że znajdę w niej opis imion, które uprzednio wpisaliśmy na swoją listę. Zauważyłam też, że opisy się pokrywają, jakby były tworzone na zasadzie kopiuj-wklej. To ogromny minus. Nie przejrzałam męskich imion, ale mniemam iż wygląda do podobnie. Wygląda na to, że albo sama kupię porządną lekturę, albo będziemy musieli posiłkować się Internetem i jego zbiorami, które też pozostawiają wiele do życzenia.


Dlaczego skupiliśmy się na imionach kobiecych? Otóż na 80% będziemy mieć córeczkę. Potwierdzimy tę informację - miejmy nadzieję - w środę. A co obecnie może jeszcze wskazywać na to, że to będzie dziewczynka? 

  • Wraz z ciążą pogorszyła mi się cera (podobno córki zabierają mamie urodę ;)); 
  • brzuch rozrasta się na szerokość, a w przypadku spodziewanych narodzin syna - w przód;
  • wraz z moim brzuchem, rośnie brzuch Filipa ;);
  • podczas ciąży odczuwałam przez długi czas nieprzyjemne, męczące mdłości.
To są starodawne przesądy, ale zobaczymy czy będą miały odzwierciedlenie w rzeczywistości.

Odebrałam dziś wyniki badań, które robiłam tydzień temu. Niestety, znowu mam podwyższone pH. Dlatego też uzbroiłam się w soki grejpfrutowe, które ostatnio mi to pH znacznie obniżyły.

Pozdrawiam,
Agnieszka


poniedziałek, 24 listopada 2014

Kurtka dla ciężarówki


Chciałam przygotować materiał dotyczący niedawnego zakupu - kurtki zimowej. Niestety się rozchorowałam i trwa to już sporo czasu, więc wrzucam zdjęcia, które przesłałam Mamie po zakupie (i jeszcze przed obcięciem włosów). Kurtkę nabyłam w outlecie w Vero Moda. Jest w rozmiarze M, więc jak widać, nie trzeba wydawać kroci na stroje typowo ciążowe, które skutecznie czyszczą nasze kieszenie. 


Kurtka ma w pasie gumę, która jest bardzo rozciągliwa, w związku z czym w ogóle nie będzie przeszkadzała, gdy brzuch jeszcze trochę urośnie. Jest ona wypełniona puchem, więc jest w niej bardzo ciepło, co zimą na pewno docenię. Jej cena była przystępna, gdyż kosztowała jakieś 150 zł. Jej musztardowy kolor zwraca uwagę, więc w tłumie się nie zgubię ;) Przechodnie kierują ku niej swoją uwagę. Ma też futerko przy kapturze, które bardzo naturalnie wygląda - duży plus.


Zakup uważam za udany. Teraz przydałoby się nabyć buty na zimę, które pasowałyby zarówno do spodni, jak i sukienek. Muszą być minimalistyczne w kolorze czarnym (kurtka ma czarne wstawki).

Pozdrawiam,
Agnieszka

piątek, 21 listopada 2014

Kojec tzw. rogal

Co sądzicie o kojcu? Przedwczoraj takowy zamówiłam i czekałam z niecierpliwością na dostawę. Przyszedł do mnie w jeden dzień, dlatego to było miłą niespodzianką. Cieszyłam się z jego dostawy jak małe dziecko. Wcześniej przeglądałam wiele stron, zrobiłam research i stwierdziłam, że nie wszystkie poduszki nie były dobre. Fakt, zachęcały cenowo, ale nic poza tym. Koleżanka mnie przestrzegała przed zbyt miękkimi, które się odkształcają. A trzeba zdać sobie sprawę, że na rynku jest wiele kojców, tylko że ich wypełnienie pozostawia wiele do życzenia... Dlatego dłuuugo się namyślałam - do momentu, aż na jednym z blogów trafiłam na recenzję kojca z linkiem do sklepu i 20% zniżką. Nie mogłam przejść koło tego obojętnie. Wiem, że na pewno kojec będzie przydatny obecnie, jak i w przyszłości. 





Poszewka: najwyższej jakości bawełniany welur (80% bawełna, 20% poliester)
Wypełnienie: 100% poliester (Oeko-Tex Standard 100)
Wymiary: 55x25x130cm


ZALETY:
  • zapewnia wsparcie całego ciała,
  • poprawia komfort snu, ułatwia odpoczynek,
  • gwarantuje wygodne wsparcie podczas karmienia piersią (a nawet czytania ;)), zarówno w pozycji siedzącej jak i leżącej,
  • służy jako zapieczenie dla dziecka, gdy przebywa na łóżku rodziców,
  • wymienialna poszewka w atrakcyjnych wzorach i kolorach,
  • doskonały kształt i wielkość,
  • antyalergiczne wypełnienie,
  • foliowy pokrowiec na zamek, w który spakowany jest kojec (ułatwia przewożenie i przechowywanie).

Obecnie kojec idealnie sprawdza się u mnie w pracy przy komputerze. Owijam sobie dolną część kojca w okół brzucha a pozostałą umieszczam za głową. Mam zarówno podpórkę pod laptopa, jak i myszę. Mój mężczyzna tylko czeka, aż mu go wypożyczę :)



Pozdrawiam, 

Agnieszka