środa, 16 września 2015

Pierwsze ząbki

waga: 6560g
ząbki: 2 dolne jedynki
wiek: 22 tygodnie

Nasz skarb dorobił się swoich pierwszych zębów.

Jak to odczuliśmy?
Antonina jest bardzo spokojnym dzieckiem tzw. bezproblemowym, ciekawym świata, kontaktowym i wesołym. Od dłuższego czasu bardzo się ślini, wszystko wkłada do ust (początkowo brałam pod uwagę, że to chęć eksplorowania, później dodałam do tego swędzące dziąsła). Od jakiegoś tygodnia stała się bardziej marudna. Wierciła się przy usypianiu. Czasami pojęczała trochę, ale wystarczyło zwrócić jej uwagę na coś, pobawić się z nią - szybko pojawiał się na jej twarzy uśmiech. Kilka dni temu chwyciła za porcelanowy talerzyk (wszyscy na nich jedzą, więc był atrakcyjnym łupem) i wtedy to pierwszy raz usłyszałam "brzęk porcelany" w porcelanę ;) Odczuwałam też chwilami dyskomfort w karmieniu piersią (początkowo myślałam, że młoda źle złapała sutka). Dziś byliśmy w naszej przychodni i lekarka zauważyła dwa dolne zęby. Mogę je podziwiać :)

Wychodzenie tych zębów nie było dla nas dotkliwym przeżyciem, bo mamy dzielną córkę. Jej marudzenie nie było męczące tak, jak opisują to inni rodzice (może dlatego, że Antonina to niezwykle spokojny człowiek? ;)) Nie stosowaliśmy też żadnych maści. Antonina za to gryzła wszelkie gryzaki (żadnemu nie przepuściła). Czasem zdarzyło jej się kwilić w nocy (przebudziła się ze dwa razy płacząc, ale bez otwierania oczu, wszak była zmęczona i chciała dalej odpoczywać) - smoczek był remedium (po sprawnej - szybkiej - "aplikacji", dziecko kontynuowało sen).


Pozdrawiam, Agnieszka