27 tydzień jest radosnym tygodniem, gdyż dowiedzieliśmy się, że szyjka macicy się nie skraca! :) Leżenie popłaca. Mamy nadzieję, że tak już zostanie.
 |
| Humor dopisuje! :) |
 |
| Jak leżeć, to leżeć :) |
Ostatnio trafiło do nas kilka interesujących rzeczy :) Książka dla naszej maleńkiej, którą zakupiła moja siostra, a także ciuszki także od mojej siostry - Angeli. Poniżej zdjęcia :)
 |
| Wspomnienie z dzieciństwa i zarazem prezent od mojej siostry |
 |
| Prezent od siostry :) |
 |
| Półśpiochy |
 |
| Body |
 |
| Kwieciste legginsy |
 |
| Pasiaste legginsy |
A oto, co my zakupiliśmy - jednokolorowe pieluszki ze Smyka.
 |
| Zestaw pieluch flanelowych i tetrowych |
Zakupiłam również książkę, którą już dawno chciałam przeczytać: "Bądź Paryżanką, gdziekolwiek jesteś". Jak ją tylko dostałam, tak w ten sam wieczór przeczytałam od deski do deski.
 |
| Ostatni nabytek - pochłonęłam w mgnieniu oka |
A oto co serwuje mi mój mężczyzna :) - koktajle owocowe - pyszne i zdrowe!
 |
| Pyszny koktajl jagodowy w wykonaniu Filipa |
Poza tym nasza córcia skacze sobie w brzuchu. Na razie się jeszcze nie obróciła, ale ma na to jeszcze czas.
Nie mam najnowszego zdjęcia brzucha, bo głównie leżę, ale niedługo na pewno wrzucę jakąś fotkę dla porównania.
Pozdrawiam,
Agnieszka