poniedziałek, 13 lipca 2015

Cała naprzód!

Odbiór mieszkania zbliża się wielkimi krokami! Za chwilę rozpoczniemy akcję pt. "nasz własny kąt" ;)! Długo na to czekaliśmy. To będzie dla nas "gorący" okres, ale nie mogę się już tego doczekać. Pal licho zmęczenie, chcę już być na swoim. Mogę spać na materacu, siedzieć na podłodze... Ale ważne że u siebie ;). Ta goła podłoga będzie piękniejsza niż gdziekolwiek, bo wszak ona będzie nasza :D!

Teraz wszystko stanie na głowie...

Im dłużej myślimy nad tym, jak chcielibyśmy urządzić nasze 4 kąty, tym częściej zmieniamy decyzje. Urządzanie swojego lokum do najłatwiejszych nie należy. Mamy głowy pełne inspiracji. Bardzo podoba mi się łączenie starego z nowym, ale żeby to wyglądało fajnie, należy robić to z głową. Lubię minimalizm, styl skandynawski... A Wy jaki preferujecie?

Od jakiegoś czasu mamy stały dostęp do Internetu, dzięki czemu ostatnio, dzięki sugestii Kasi O., obejrzeliśmy z Filipem "Rodzinne rewolucje" (oryginalny tytuł: "Blended" 2004) z Adamem Sandlerem i Drew Barrymore. Jeśli macie ochotę na "niedzielny" relaks, to gorąco polecam :) Film jest zabawny i ogląda się go z zainteresowaniem. Nie można w nim przewidzieć rozwoju akcji.


Pozdrawiam,
Agnieszka