sobota, 28 listopada 2015

Przeprowadzka

U nas zaczął się gorrrący czas, mimo opadów śniegu za oknem. Jesteśmy w trakcie przeprowadzki. Biegamy z rozwianymi włosami, żeby wszystko szybko i sprawnie przebiegło. jak wszystko się zakończy, to będzie tu nas więcej :)

Co u naszej małolaty? Ma kolejne zęby! Górne jedynki już się przebiły, a mam też wrażenie że za chwilę i dwójki do nich dołączą! Będzie miała czym gryźć obiadki. Tośka podryguje rozkosznie w rytm muzyki - ku naszej uciesze, razem sobie śpiewamy - każdy na swój sposób. Teraz musimy zakupić Antosi matę piankową do nauki raczkowania :)


Pozdrawiamy Was wszyscy :)